To jedna z najbardziej wyczekiwanych wiadomości w świecie akademickim w ostatnich latach. Wielka Brytania ponownie otwiera swoje drzwi dla europejskich studentów w ramach unijnego programu Erasmus+. Dla polskich uczelni i studentów oznacza to jedno: powrót do wymarzonych wyjazdów na wyspiarskie uniwersytety bez konieczności płacenia zaporowego czesnego.
Skąd ta zmiana, co konkretnie oznacza dla Twoich planów wyjazdowych i jak przygotować się do rekrutacji na nowe miejsca?
1. Dlaczego to przełomowa wiadomość?
Po wyjściu Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej i opuszczeniu programu Erasmus+, wyjazd na semestr do Londynu, Edynburga czy Manchesteru dla większości studentów stał się nieosiągalnym marzeniem.Ponowne dołączenie Wielkiej Brytanii do programu Erasmus+ przywraca dawny układ sił i otwiera drzwi do jednych z najlepszych ośrodków naukowych na świecie.
2. Co konkretnie zyskują polscy studenci?
Powrót Zjednoczonego Królestwa do struktury programu przekłada się na bardzo konkretne korzyści finansowe i organizacyjne:
- Brak opłat za studia (czesnego): W ramach wymiany Erasmus+ nie płacisz czesnego na uczelni przyjmującej, co w przypadku Wielkiej Brytanii oznacza oszczędność rzędu kilkunastu tysięcy funtów za semestr.
- Unijny grant na utrzymanie: Otrzymujesz stypendium wyjazdowe (ze względu na wysokie koszty życia w UK zaliczane do najwyższej grupy dofinansowania), które pomaga pokryć koszty zakwaterowania i życia na miejscu.
- Uproszczone formalności: Reintegracja z programem wiąże się z dedykowanymi ułatwieniami proceduralnymi i wsparciem biur współpracy międzynarodowej po obu stronach.
- Pełne uznanie punktów ECTS: Zrealizowane na brytyjskiej uczelni przedmioty wracają z Tobą i są zaliczane do Twojego programu studiów w Polsce.
3. Magnes dla studentów: Dlaczego akurat UK?
Przed Brexitem Wielka Brytania była bezapelacyjnym numerem jeden na liście najchętniej wybieranych kierunków wyjazdowych. Przyczyny tego fenomenu nie zmieniły się do dziś:
- Brak bariery językowej: Angielski jest powszechny, ale studiowanie w środowisku native speakerów pozwala wejść na całkowicie inny poziom płynności językowej i specjalistycznej terminologii.
- Inny model kształcenia: Brytyjskie uczelnie słyną z nacisku na samodzielne myślenie, pracę w małych grupach dyskusyjnych (tutoriale), dostęp do bogatych zasobów bibliotecznych oraz bliskie relacje z biznesem i przemysłem.
- Międzynarodowy networking: Kampusy w UK to prawdziwy tygiel kulturowy. Poznane tam osoby często stają się znajomymi na całe życie lub partnerami w przyszłych projektach zawodowych.
4. Jak przygotować się na nową falę rekrutacji?
Można spodziewać się, że konkurencja o miejsca na brytyjskich uczelniach będzie ogromna. Jeśli chcesz spędzić semestr lub rok w Zjednoczonym Królestwie, warto podjąć pierwsze kroki już teraz:
- Zadbaj o średnią ocen: Przy dużej liczbie chętnych to właśnie wyniki w nauce będą pierwszym i najważniejszym kryterium selekcji.
- Certyfikat językowy to podstawa: Upewnij się, jaki poziom angielskiego jest wymagany przez partnerów (najczęściej B2/C1). Warto wcześniej przygotować uznawany certyfikat (np. IELTS, TOEFL) lub podejść do egzaminu uczelnianego.
- Śledź komunikaty swojego Biura Współpracy Międzynarodowej: Sprawdzaj regularnie, z jakimi uniwersytetami Twój wydział ma już podpisane porozumienia.
- Zbuduj mocny List Motywacyjny: Brytyjskie uczelnie przykładają dużą wagę do tego, dlaczego wybierasz dany kierunek i jak planujesz wykorzystać zdobyte doświadczenie w dalszej karierze.
Powrót Wielkiej Brytanii do programu Erasmus+ to szansa na zdobycie doświadczenia, które potrafi całkowicie odmienić bieg akademickiej i zawodowej kariery. Czas odświeżyć CV, sprawdzić ofertę wydziału i zacząć planować brytyjski semestr!


