Sezon w jedną noc. Anatomia binge-watchingu i co na to Twój mózg
„Jeszcze tylko jeden odcinek” – to prawdopodobnie największe kłamstwo, jakie fundujemy sobie wieczorami. Zaczyna się niewinnie o 21:00, a kończy o 4:00 rano, gdy na ekranie pojawiają się napisy końcowe finału sezonu, a Ty budzisz się z potężnym kacem serialowym i poczuciem winy. Binge-watching, czyli maratony serialowe, to już nie tylko sposób na spędzanie wolnego […]


